Raspberry Pi Zero Raspberry Pi Zero trafiło do sprzedaży 26…


Raspberry Pi Zero

Raspberry Pi Zero trafiło do sprzedaży 26 listopada 2015 roku. Niewielka cena(4 funty bez przejściówek) spowodowała ogromne zainteresowanie. Efektem tego są problemy ze zdobyciem nowej Maliny. Wszystkie egzemplarze, które pojawiają się w sklepach internetowych w UK znikają zazwyczaj w ciągu kilkudziesięciu minut.

Udało mi się dostać swoją Malinkę dopiero 21 grudnia i w zasadzie od samego początku nie za bardzo wiedziałem co w niej testować. Specyfikacja plasuje Zero gdzieś pomiędzy Modelem B/B+ a 2B. Fundacja podaje, że Zero jest 40% szybsze niż starsze modele(oczywiście z wyjątkiem 2B). Z własnej obserwacji mogę to potwierdzić. Jeśli nie podkręcaliśmy starszych Malin, to nowa będzie szybsza. Trochę szybsza.

Hardware

Największym problemem przy pierwszym kontakcie z nową Maliną będzie mała ilość złącz. Mamy tylko jedno microUSB do podłączenia czegokolwiek oraz miniHDMI do podłączenia monitora. Efektem takiego rozwiązania jest konieczność zaopatrzenia się w przejściówki do zwykłego USB oraz HDMI. Warto tutaj zaznaczyć, że przejściówka przejściówce nie równa. Podobnie zresztą z hubami USB. Przy zakupie najtańszych trzeba się liczyć z tym, że nie będą działać. Widziałem już wiele wpisów na FB o tym, że komuś nie działa klawiatura i myszka pod Zero, albo jeśli działa WiFi to nie działa klawiatura. Powodem jest przejściówka lub hub, który jest podłączony do Zero. Sam z microUSB nie miałem problemu, ale z miniHDMI trochę musiałem się pobawić. Przejściówki nie działały.

Zero w przeciwieństwie do poprzednich Malin nie ma ?klikającego? złącza kart microSD. Kartę po prostu wkładamy lub wyjmujemy. Warto o tym pamiętać. Dodatkowo Zero nie ma czerwonej diody Power. Warto również zaznaczyć, że Zero w podstawowej, najtańszej wersji(bez przejściówek) nie ma wlutowanych pinów w GPIO. Może to trochę przestraszyć osoby, które nigdy nic nie lutowały. Nie można też zapomnieć o tym, że Zero nie ma wyjścia audio 3,5 mm.

RPi Zero GPIO

Software

W zasadzie wszystkie bardziej popularne dystrybucje dla RPi wspierają nową Malinę. Warto tutaj zaznaczyć, że z Raspbianem Wheezy bywają problemy. Lepiej pobrać nowego Jessie lub Noobs?a. Jeśli chodzi o coś z Kodi, to sprawdziłem OSMC i działa bez problemu.

Podsumowanie

W zasadzie trudno powiedzieć dla kogo jest to nowe RPi Zero. Osobom, które dopiero co rozpoczynają swoją przygodę z Raspberry Pi raczej odradziłbym ten model i polecił kupić 2B.

Osoby, które chcą zbudować centrum multimedialne z Kodi, które będzie podłączone do ich telewizora też powinny wybrać 2B, a nie bawić się z przejściówkami miniHDMI na HDMI i hubmami USB. W końcu co to za centrum multimedialne bez połączenia z siecią.

Wydaje mi się, że Zero to trochę taki miks A+ z Raspberry Pi Compute Module. Taka mniejsza Malina z bardzo niewielkim poborem prądu do zastosowań wbudowanych. W dodatku super tania.

Mam już pomysł na jedno bardzo ciekawe zastosowanie Zero. Wszystkie podzespoły już zamówiłem z Chin, więc pewnie na początku lutego będzie o tym wpis.

Zdjęcia: https://www.flickr.com

Jeśli chcesz podyskutować lub wymienić się swoimi spostrzeżeniami i opiniami o Raspberry Pi, albo po prostu szukasz inspiracji w jaki sposób wykorzystać swoją Malinkę, zapraszamy do naszej grupy na FB! – facebook.com/groups/malinowepi i do polubienia naszego profilu na Facebooku – facebook.com/malinowepi oraz zapisania się na Malinowy Newsletter.

Źródło: Rapsberi Pi